Już niecała
doba dzieli nas od pożegnania Starego, 2025, i powitania Nowego, 2026, Roku. W tym momencie tradycyjnie podsumowuję minione 12 miesięcy, robię to
subiektywnie, patrząc na wszystko z dzisiejszej perspektywy (starając się zrobić to chronologicznie). Niestety,
ale mieliśmy wiele ognia – w przenośni, pod rożnymi postaciami i dosłownie.
Kwestia Ukrainy pozostaje bezdyskusyjna, a gdybyśmy żyli w normalnym świecie oto, co byłoby:
Wojna w Ukrainie - w normalnym świecie byłoby...
Wojna w Ukrainie - gdyby Polska miała (prawdziwych) polityków!!!
Wojna w Ukrainie - 3 lata horroru, (normalny) świat mógł więcej
A teraz rozliczam poszczególne
miesiące:
Styczeń:
Przerażająca moc ognia, nie tylko ta rosyjska, w postaci setek rakiet, pocisków, dronów w stronę Ukrainy – w tym cywili – kobiet, dzieci, infrastruktury, ale w Kalifornii😥
Przerażająca siła ognia. Sercem ze zwierzętami!
W styczniu, niemal rok temu, stery w USA przejął również ponownie Donald Trump, o którym, kilka miesięcy później powiem, że cholernie mnie rozczarował, bo nie tego spodziewałam się po jego prezydenturze😠. Miałam odwagę zadać Zasadnicze pytania.
Będąc przy temacie, kto jest/staje się kim, w rosyjskim protektoracie – w Białorusi – u jej steru w dalszym ciągu pozostał lokaj kremlowskiego zbrodniarza Putina.
Poleciłabym, także korepetycje, zresztą nie tylko czeskiemu premierowi panu Robertowi Fico, u włoskiego polityka, wice premiera, zarazem ministra infrastruktury pana Matteo Salviniego.
Jako miłośniczka łyżwiarstwa figurowego nie mogę nie wspomnieć o horrorze pewnej nocy.
Horror nie na lodzie - koszmar w powietrzu i wodzie
Marzec:
Śmierć jednego z najwybitniejszych polskich lekarzy – światowej sławy neurochirurga pana profesora Andrzeja Maciejczaka😥
https://moimokiem-bezfikcji.blogspot.com/2025/03/panie-profesorze-stanowczo-za-wczesnie.html
którego miałam wielki zaszczyt, a zarazem szczęście poznać się oraz przeprowadzić z nim wywiad.
i jeszcze jedna śmierć😥, tym razem zamykająca miesiąc. 30/03 do wieczności, dokładnie w dniu swoich 91. urodzin odchodzi wybitny aktor pan Richard Chamberlain.
Słońce zostało również nagryzione przez Księżyc. Niestety, kilka miesięcy później pogoda nie pozwoliła mi na obserwację Krwawego Księżyca uwieczniając widowisko na zdjęciach.
Kwiecień:
Miesiąc śmierci:
21/04 rankiem, świat obiega wiadomość o śmierci papieża Franciszka, który mimo wszystko rozczarował i jego pożegnanie 26/04, kiedy znaczącą rolę ponownie odegrał wiatr.🤔
Franciszek, papież, który mimo wszystko rozczarował
Pożegnanie Franciszka i znów ten wiatr
I rocznice:
2/04 – dokładnie wtedy, 20 lat temu, nasz wielki Rodak, papież Jan Paweł II odszedł do Domu Ojca.
Odszedł 20 lat temu. 2 dekady po śmierci
i 15 lat temu katastrofa w Smoleńsku –
96 ofiar. Polski rządowy/prezydencki
samolot lecąc na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej – tej wykonanej na
Polakach z rozkazu jednego z największych zbrodniarzy w historii świata –
Józefa Stalina – rozbił się pod Smoleńskiem. Zginęli wszyscy znajdujący się na
pokładzie: najważniejsi ludzie z życia politycznego, społecznego kraju wraz z
Prezydentem RP Lechem Kaczyńskim i jego małżonką – panią Marią,
parlamentarzyści, generalicja, duchowni, rodziny ofiar katyńskich.
Naprawdę chciałabym poznać prawdę – zamach, czy wpadek, tragiczna, potworna katastrofa?🤔
Maj:
Polska – będzie miała mamy nowego prezydenta. Wybory tak naprawdę o Polskę i Polskość.
To my, Polacy – świat i wszyscy katolicy natomiast nowego papieża – zostaje nim kardynał z USA Roberta Francis Prevost.👍👏
Nowy papież, nowa nadzieja i ...mewy
Nowy biskup Rzymu, który przybrał imię Leona XIV w odróżnieniu od swojego poprzednika nie boi się nazwać zbrodniarza po imieniu, jednocześnie go wskazując👍👏.
Leon XIV: "zbrodnia przeciwko ludzkości"
Czerwiec:
Polska – nowy prezydent pan Karol Nawrocki.
W świecie młot o północy wykonał zadanie i dlaczego to my, jako Polacy mamy obowiązek wspierać Irańczyków, by pozbyli się terroryzującej ich dziczy.
Lipiec:
Wyjaśniam swoje milczenie w kwestii konfliktu na Bliskim Wschodzie:
Dlaczego milczę o konflikcie izraelsko-palestyńskim
Sierpień:
Niestety, tym razem drugiej Bitwy Warszawskiej nie było, Alaska nie zatrząsała ponownie posadami świata.
Wrzesień:
Putin ze swoimi wiernymi zbirami kolejny raz bezwzględnie łamie prawo międzynarodowe.🤬
Październik:
Szok i niedowierzanie. Policzek dla Francji.😲 Mission impossible stało się faktem
Kwestia Ukrainy, to Krwawa Merkel atakuje, a ponadto (jakże byłoby inaczej?🤣) kolejny zresztą już raz Pokojowa Nagroda Nobla wyróżnieniem dla idei .
Listopad:
Papier toaletowy, czy "plan pokojowy Trumpa" 🤬- co ma większą wartość?🤔 Choroba na władzę, a długi się spłaca.
Grudzień:
Na koniec nie mogę nie wspomnieć jeszcze o jednym. Fakt, że piszę to w tym miejscu absolutnie nie świadczy, iż mam na uwadze coś mało istotnego – jest wprost przeciwnie❗ Dla mnie osobiście niezmiernie ważne❗❗❗ Po za tym na studiach dziennikarskich uczono mnie, że właśnie o tych sprawach największej wagi wspomina się na początku lub na końcu.
W kwietniu zaginał mój ukochany kotek Mruczek – moje Słoneczko…😭😭😭
Ukochany Mruczku🐱❗❗❗ Kotku🐱 Czekamy na Ciebie❗❗❗❗
Najdroższy💗 Mruczuniu🐱…
Kochany Kotku😍😻, chcę wierzyć, że żyjesz i jesteś szczęśliwy tam, gdzie teraz jesteś Chcę wierzyć, że opuściłeś nas tylko na chwilę, pewien czas, by: Łaciatek🐱, Rubinek🐱 i Dzwoneczek🐱 też nas poznały i doświadczyły dobra… 🧡
Czekamy na Ciebie każdego dnia❗❗❗
Po za tym miniony rok ugruntował moje zdanie o – niestety i mówię to z potężnym wstydem🤬❗ – naszym społeczeństwie❗❗❗ Cholerne warcholstwo przy, którym troglodyci, czy jaskiniowcy mogą uchodzić za inteligentów i ludzi kultury ❗❗❗
![]() |
| zdj. Anna Hudyka |

Il 2025 è stato un anno brutto. per il mondo intero, è come se molti capi di stato siano stati colpiti da un virus dove non esiste un vaccino. il tutto è iniziato 4 anni fa.
OdpowiedzUsuńAncora continua.
Tutto questi finirà, solo che tutti gli equilibri Geopolitico sono cambiati in peggio è non in meglio.
Ci aiguriamo un buon anno 2026 .......... si la speranza è sempre l'ultima a morire.
Hi Giovanni!
UsuńI thank you for reading my post and writing a comment. I agree with you: 2025 was a bad year... The world is going in a very bad direction... There are many fears about what may happen... For me personally, this past year wasn't good too.
Anna Hundyka
OdpowiedzUsuńNon devi ringraziarmi. Ti assicuro che un bel blog.
Per andare avanti ci vuole una piccola dose di paura, è questa paura che ci spinge ad andare avanti con fiducia
Hi Giovanni :)
UsuńI'm glad you like my blog.
Greetings and I wish you a pleasant January 1, 2026!
Tanti auguri di buon Anno 2026 per te è la tua famiglia
OdpowiedzUsuńGiovanni, thank you!!!
UsuńGiovanni, I wish you and your loved ones a joyful, happy New Year, 2026, and all the best!!! Health, happiness, joy, all the best, fulfillment of dreams, and God's blessings every day of 2026!!!
Bardzo współczuję Ci z powodu Mruczka ☹️ mimo wielu nieprzyjemnych zdarzeń dziejących się na świecie, życzę Ci wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
OdpowiedzUsuńDroga Martynko!!! Bardzo, bardzo Ci dziękuję za słowa o Mruczku... Cały czas chce wierzyć, że on żyje, ma się dobrze i nie cierpi... Jestem też wściekła, że wczoraj, również i w mojej okolicy, strzelali fajerwerkami!!!
UsuńMartynko, dziękuję Ci też za życzenia i dla Ciebie, Twoich Bliskich jeszcze raz wszystkiego najlepszego ode mnie!!!
Bardzo współczuję Ci z powodu Mruczka ☹️ Mimo tych wszystkich nieprzyjemnych zdarzeń na świecie życzę Ci wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
OdpowiedzUsuńOlá minha querida amiga Anna. Obrigado por suas palavras. Agradeço a Deus pela sua vida. Desejo um Feliz Ano Novo e que 2026 seja um ano de muita paz e saúde, para você e todos os seus familiares. Grande abraço do Brasil.
OdpowiedzUsuńLuiz, my good friend, I thank you for your beautiful and kind words!!! I thank you for our friendship!!!
UsuńI wish you a joyful and happy New Year 2026 too!!! I wish you all the best!!! Health, happiness, joy, prosperity, fulfillment of dreams and God's blessing every day!!!