Jak wiemy, w pierwszych godzinach trwania rozpoczętej 28.02 bieżącego roku, „Epickiej furii” zginął najwyższy przywódca duchowo-polityczny Islamskiej Republiki Iranu – jeden z czołowych degeneratów naszych czasów, współczesnego świata.
Bandyta, zbrodniarz, terrorysta, łajdak – ajatollah Ali Chamenei perfidnie w swoich rządach (i biznesach) wykorzystujący religię.
Iran - cholerny reżim złodziei
Obecnie
trwają jego uroczystości pogrzebowe, a
wyznaniowa Republika trwa w żałobie.
Europejscy przywódcy zostali z nich wykluczeni, a tak się „dziwnie
składa” (według serwowanych nam informacji) żaden z nich na nie się nawet nie tam
wybierał.😎
Irański parlamentarzysta, niejaki Modżtaba Zarei nazwał
też na swoich social mediach, na „X” (przypominam: dawny Twitter❗) Europę
"barbarzyńską i dziką"😀. Członek parlamentarnej komisji bezpieczeństwa
narodowego oraz polityki zagranicznej owego reżimu dał tym samym ewidentny
przykład prezentowanej przez samego siebie głupocie, imbecylizmu🤣 (jeśli
rzeczywiście wierzy w to, co pisze, w co ja
kolei nie wierzę😀) albo kolejnego cwaniactwa w szeregach władzy, który
zrobi wszystko, by się u „korytka” utrzymać w zamian za wszelkie apanaże z tego
płynące.😎
W cywilizowanych państwach i narodach przywykło się
zmarłych jakoś godnie żegnać, jednak ja w czyś takim, w obecnym teatrze Islamskiej
Republiki Irańskiej dla reszty świata nie miałabym najmniejszej ochoty
uczestniczyć.
Nigdy,
przenigdy❗🤬 Nie uczyniłabym tego,
ponieważ: mam szacunek do własnej osoby, posiadam swoją godność, jestem Europejką
– obywatelką (w miarę) normalnej i wolnej części świata, jestem kobietą, a
zarazem jak najbardziej osobą normalną. Będąc Iranką, także nie uroniłabym ani
łzy❗ Nie byłoby po prostu za kogo!🤬 Gość, który tak naprawdę był barbarzyńską
(dla własnych i swoich ludzi czerpiąc wszelakie z tego korzyści🤬),
najzwyklejszym na naszym globie terrorystą, przez dziesięciolecia doszczętnie
zniszczył moje państwo – dumną, niezwyciężoną niegdysiejszą Persję i Persów.🤬 Wraz
ze swoją żałosną ferajną zrujnował moją Ojczyznę, gnębił pokolenia nas
obywateli, był do cna zdegenerowanym i skorumpowanym cwaniakiem, łajdakiem.🤬 Ograbił
mnie doszczętnie z moich praw, nigdy nie szanował kobiet🤬 – ja miałabym dzisiaj
kogoś takiego żegnać?! Ubolewać i lamentować nad nim?! Nigdy❗❗❗
Mowy
nie ma!!!
Alternatywnej
opcji nie szukać i nie oczekiwać.
Na koniec powrócę ponownie do słów Modżtaba Zarei,
który dokładnie na „X” napisał:
„Nie pozwoliliśmy żadnemu z barbarzyńskich i okrutnych przywódców Europy stanąć
przy trumnie”. Jegomość podziękował też prezydentowi Islamskiej Republiki Iranu
Masudowi Pezeszkianowi i ministrowi spraw zagranicznych Abbasowi Aragcziemu, iż
„celowo” nie zaliczyli krajów europejskich do "cywilizowanych
narodów" zaproszonych na ceremonię, ponieważ państwa te milczały na temat śmierci Chameneiego lub opowiadały się po stronie prezydenta USA Donalda
Trumpa.
A ja akurat uważam, że kto, jak kto, ale zwłaszcza my Polacy mamy obowiązek wspierać dążenia Irańczyków do ich wyzwolenia spod krwawego jarzma dziczy, zbrodniarzy, ajatollahów, potężnego zła, które ten normalniejszy świat musi wyplenić!
Ajatollahowie - potężne zło, które świat musi zakończyć
Ok., skoro powyższy „dżentelmen” tak bardzo gardzi naszą Europą, zachodnim światem i jego stylem życia oraz innymi, podobnie myślącymi mieszkańcami Ziemi, niech zniknie, także ze swoich social mediów.😎 Przypominam: obecny "X", czyli niegdysiejszy Twitter został stworzony w wolnej (w miarę) części świata, w znienawidzonych przez niego USA.🤣 Jednocześnie również pytam: dlaczego, jeśli jest tak zagorzałym przeciwnikiem tej części świata, dlaczego służy obecnemu Chamenei – Mojtaba Chamenei (syn Aliego), skoro jego pryncypał właśnie tutaj prowadzi swoje brudne interesy zarabiając krocie w chociażby Wielkiej Brytanii?🤔
Czy nie stanowi to ewidentnego przykładu prezentowanej
przez niego hipokryzji?🤔 Obłudy przekazywanej swoim nauczaniem i narzucanymi
obywatelom niegdysiejszej Persji poglądami? Nie stoi w sprzeczności z tym
wszystkim?🤔
Może Europa nie jest do końca doskonała (bo nie
jest!), ale tutaj mogę czuć się dumną z tego, iż jestem kobietą! Nie muszę
ukrywać swojej płci, twarzy, włosów pod szmatami, mam prawo do wypowiedzi, mogę
ubrać się jak mi się podoba, a żaden facet mną nie rządzi! Ja akurat dziczy
akurat uparuję w bandzie Chameneia, a obecnie
jego następcy Mojtaba
Chamenei. No może jeszcze u ich najwierniejszych kumpli, jak np. w Rosji, Korei
Północnej, Afganistanie i kilku podobnych reżimach.
Najbardziej żenującym, a jednocześnie przerażającym jest, że w tym żałosnym spektaklu, ceremonii pożegnania Ali Chamenei uczestniczą, także kobiety❗🤬 O tym uważam, iż nie mają do siebie szacunku, a swoich córek i wnuczek pragną losu niewidzialnych, niesłyszalnych zagnębionych i upodlonych przez zbrodniczy reżim, cholernych drani istot❗🤬
Prawowitym, który powinien trwać u sterów Teheranu jest syn byłego szacha Iranu Reza Pahlawi (Mohammad Reza Pahlawi).
![]() |
| www.pol.belta.by |

Boa noite de segunda-feira, minha querida amiga Anna. Concordo totalmente com você, em tudo o que escreveste sobre o Irã. Já sobre, a Seleção brasileira, confesso que não vi a maior parte do jogo, pois fui para a Igreja onde eu congrego. Uma excelente noite de segunda-feira e um grande abraço do seu amigo carioca.
OdpowiedzUsuńLuiz, speaking of Iran, I'm glad you agree with me on this topic.
UsuńLuiz, speaking of football, when I heard Trump's words about the overturning of the red card for American soccer player Folarin Balogun, Trump's intervention with Gianni Infantino, I didn't believe it was true! I thought it was fake news!
Boa noite minha querida amiga Anna. A FIFA sendo manipulada pelo, Trump, eu considerei uma grande palhaçada (nada contra os palhaços). Os povos originários das Américas foram, literalmente massacrados por muitos povos europeus. Uma excelente noite de quarta-feira, para você e todos os seus familiares na Polônia e um grande abraço do seu amigo carioca.
UsuńHi Luiz!
UsuńLuiz, my dear friend, I have a big request for you – believe me!
I'll start by saying that Poland has never had colonies or land in other parts of the world, and I'm happy with that fact. I'm a Pole. I'm a European... I'm ashamed of the history of my part of the world (and often the current reality).
In my opinion, Europe should kneel today and ask forgiveness for the torrents of indigenous peoples of the Americas, Africa, and other parts of the world!!!
P.S.
Luiz, speaking of the World Cup… I have a request – let's not compare Trump and Infantino to clowns!!! A clown (in my opinion) is someone who is supposed to bring joy and smiles to us, other people – in many cases, that's not an easy task – it's quite the opposite! Comparing the "gentlemen" Trump and Infantino to clowns is an insult to clowns!!!
Boa noite minha querida amiga polonesa Anna. Passando para desejar uma excelente noite de sexta-feira, para você e todos os seus familiares na Polônia. Sobre o que você escreveu, nunca ouvi falar de algum lugar, colonizado pela Polônia. E parabenizo seu país por isso. Acho impossível, que nem todo o dinheiro do mundo, Portugal, poderia devolver o ouro e diamantes que levaram do Brasil ou de suas colônias. Minha bisavó materna, era indígena ou fazia parte dos povos originários do Brasil. Grande abraço do seu amigo carioca. Fico muito feliz, que mesmo a distancia que separa os nossos países, saibas que você tem um grande amigo brasileiro de verdade.
UsuńHi Luiz!
UsuńMy good friend, thank you for your kind words about my country. Know that it means a lot to me!
Luiz, speaking of Poland and the Poland-USA cooperation (in my opinion, it's better to say Poland's servility towards the USA), some people in Poland don't like it; they say the Polish authorities are turning Poland into a US colony.
Luiz, I send you greetings, and I'm also happy for our friendship!!!
Thank you for sharing information about your family with me!
Prawda jest taka, że ten kto najgłośniej krzyczy, najwięcej też przewinił. Niedawno miałam również pogrzeb w rodzinie. Osoba okropna, kradła, kłamała, piła i zdradzała. A co zrobiła żona na pogrzebie? Tak go wielbiła jakby był aniołem na ziemi? Moje obrzydzenie dostało wtedy obrzydzenia. Nie byłam tam dla niej ani dla niego a dla kogoś innego.
OdpowiedzUsuńDobrze, że nikt z Europy się nie wybrał. Zobaczymy jak to będzie dalej.
Miłego dnia!
Angelika
Cześć Angeliko,
UsuńDziękuję Ci za komentarz i podzielenie się opinią. Ja znam pewien przykład, że na pogrzebie tej pani, padły takie słowa, że ludzie patrzyli się po sobie i nie bardzo wiedzieli o kim jest mowa. Wspaniała sąsiadka, osoba pomagająca innym, a w realu nikt nie widział, żeby ta kobieta nawet z kimś rozmawiała. Inny przykład: awanturnik, były (w tamtych czasach jeszcze) milicjant, osoba (z tego, co słyszałam) nadużywająca alkoholu. W dodatku podczas awantury uszkodził oko synowi w wyniku czego chłopak stracił wzrok w jednym oku - pani, bliska znajoma tego człowieka mówić, że idzie na jego pogrzeb bardzo go chwaliła jaki to dobry, uczciwy człowiek.
Angeliko, dzięki za życzenia i dla Ciebie wszystkiego dobrego też!!! Niestety, ale dzień przed pogodę jest naprawdę okropny, paskudny, jak listopad przez co człowiekowi nic się kompletnie nie chce :(
History has many examples of leaders whose actions leave deep wounds that last for generations. I think the most important part is remembering the ordinary people caught in the middle, those who want dignity, freedom, and a better future. A difficult and powerful topic to discuss.
OdpowiedzUsuńHi Melody,
UsuńThank you for sharing your opinion. Unfortunately, human history is filled with pain, suffering, and the shedding of innocent blood. Unfortunately, future generations don't learn from the mistakes of their ancestors—the dark pages of humanity...
Dear Anna, your post reminds me the fact that we, Westerners, all grew up on stories about cowboys and crooks Hollywood served up. The American actor John Wayne is an example. Many of those stories pitted "cowboys" against "Indians," coaxing us to side with the "brave white men," the pioneers. But we grew up, too, and our sympathies increasingly shifted toward the indigenous owners of the land and the bravery of Geronimo and other Indian leaders.
OdpowiedzUsuńHi Giorgio :)
UsuńThank you for your comment.
Yes, I agree with you: our sympathies today largely lie with the indigenous people, but when I talk about Iran, the truth is that today we have this criminal regime! The regime of the damned ayatollahs! In my opinion, this regime must be destroyed! I speak as a human being and as a woman!
P.S.
Giorgio, you mentioned John Wayne. I'll tell you what I read 3 days ago in a newspaper about this actor. I don't know if it's true, and the information about Wayne was a surprise to me: I read that this actor was on Stalin's list of people to be eliminated! The reason Stalin hated John Wayne was the actor's criticism of communism.
Dear Anna, many American writers, journalist and actors criticised communism during the cold war.
UsuńWith regards to the Iran so called regime, I have noticed since long time that nobody talks about Saudi Arabia's women who still face imprisonment for peaceful activism, exercising freedom of speech, or defying the strict male guardianship system. One of the most famous activists who led the campaign for the right to drive, Loujain al-Hathloul, was arrested, detained for nearly three years, and subjected to alleged torture before her release. But Western journalists prefer not to talk about it. Or rather, they are not authorized to talk about it.
Nobody speaks about Saudi Arabian system of oppression and human rights violation, because there is a strategic and deep alliance between the United States and the most important Saudi Arabia's oil comany, Aramco. This Saudi Arabia's oil comany was established in 1933 as an American oil venture. Aramco's major subsidiary, Aramco Americas, is headquartered in Houston, Texas.
Have a lovely new week, Anna.
Hi Giorgio :)
UsuńWhen talking about communism, yes, you are right, many popular, well-known people criticized this criminal, barbaric system, but I did not know that John Weyne was such a threat to Stalin that he wanted to liquidate him. This news was a surprise to me.
Giorgio, speaking about actors, today I was told "good morning" by sad news - the death of the great actor Sam Neill... He played in many good films, but I will always remember him for the role of Dr. Alan Grant in my beloved "Jurassic Park"!!! A wonderful movie. I used to love dinosaurs, I consider Jurassic Park movies to be great and if I were an actress, one of the movies in which I would like to play at least the smallest role would be this one! It would be a great honor for me. I consider the first one - "Jurassic Park" - to be the best in the series. In my opinion it was a real masterpiece!!! Cult movie!
Giorgio, returning to the topic of Iran, I still hope that after the destruction of the ayatollahs' regime, the rule of law will come to this former Persia - as a result, among others, women will regain their rights!!!
Giorgio, you mentioned Saudi Arabia... Unfortunately, in this case I have no hope (at least in the current reality...) for a change... It is very sad, but in her opinion, the true assessment of the current geopolitical situation with (powerful) business in the first place...
Najlepsi często odchodzą w ciszy...
OdpowiedzUsuńI to jest przykre... Pewna Pani, bliska koleżka mojej babci powiedziała mi też, jak raz rozmawialiśmy o śmierci pewnej osoby, że dobrzy ludzie odchodzą od nas zbyt szybko... :(
Usuń