Mundial 2026. Już zapamiętany. I historyczny

Przed nami 39 dni z piłką nożną. 11.06.2026 – XXIII Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej rozpoczęte. Po poprzednich w 2018 roku w Rosji oraz 4 lata temu w Katarze, o których można mówić wiele, jednak na pewno nie, że stanowiły przesłanie pokoju i miłości, a z osławionym (jednocześnie zresztą wyświechtanym) sloganem peace & love nie mają absolutnie nic wspólnego. Powyższe, w rzeczywistości królestwa: korupcji, hipokryzji, obłudy. Mogło się wydawać, iż obecny Mundial będzie inny. Może nie całkowicie, diametralnie, ale mimo wszystko, choć odrobinę chwalebny. USA, Meksyk, Kanada razem wzięte, wspólnie współpracując miały pokazać reszcie globu coś wyśmienitego, iż niemożliwe nie istnieje – Turniej zostać zapamiętany jako historycznie najlepszy, największy, po prostu najwspanialszy. Mieliśmy otrzymać tak zwaną wizję "United 2026” – te trzy państwa razem śmiały gwarantować: jedność, pewność, szerokie możliwości, zjednoczenie regionalne i de facto pomóc w jednoczeniu się całego świata

Jak jest, współpraca wyszła widzimy wszyscy. Trochę też już trudno wybrać, od czego zacząć, chociaż mimo wszystko mają wspólny mianownik: polityka i (wielki) biznes.

Wspomniane 39 dni, a po za tym: 48 reprezentacji, 104 mecze w 16 miastach w 3 państwach tworzących cały jeden kontynent.

Chyba zacznijmy jednak od „Houston mamy problem”.

Iran.

O ile 4 lata temu piłkarze tego kraju grali będąc zastraszanymi przez cholerne reżimowe władze, pod jej pręgieżem, zbrodniarzy publicznie dopuszczających się zbrodni wobec swoich obywateli na oczach całej reszty świata. W mojej opinii Katar był dosłownie Krwawym Mundialem (zresztą nie tylko przez kwestię Iranu), tym razem jednak sytuację mamy trochę inną. Uczestnikiem Mundialu jest ktoś, z kim USA – organizator Turnieju – toczy wojnę. Zresztą, dosłownie chwilę wcześniej amerykańskie rakiety „lądowały” (dając efekt „sztucznych ogni”) na ziemi dawnych Persów. Pytanie, czy Irańczycy na imprezie wystąpią było otwarte. Ostatecznie są, ale po porozumieniu się w kwestii zakwaterowania się ich po za USA, w Meksyku.

Ponadto wizy do USA są ograniczone, a ICE (U.S. Immigration and Customs Enforcement – czyli Urząd ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł. Jest to potężna federalna agencja porządkowa podlegająca Departamentowi Bezpieczeństwa Krajowego (DHS), która odpowiada za egzekwowanie przepisów imigracyjnych, celnych oraz ściganie przestępczości transgranicznej.) straszy biurokracją, przesadnym zaangażowaniem w wykonywaniu obowiązków.

Ale moment, chwila, mamy przecież kraje, do których wizy nie obowiązują – na przykład Polskę!

Cóż, taka mimo wszystko niespodzianka w postaci apelu FIFA, że „dla własnego bezpieczeństwa” warto się jednak o tenże dokument postarać. Ale, żeby i tutaj nikomu się nie nudziło, formalności w postaci wypełnienia odpowiedniego formularza trwające mniej, niż (jedna) godzina trzeba poświecić pół dnia, doprowadzając ludzi do szewskiej pasji (czemu nie można się dziwić).

Z innych „ciekawostek”:

Somalijczyk, piłkarski sędzia, uważany w swoim kraju za bohatera, a zarazem uznany w swoim fachu za najlepszego afrykańskiego arbitra ubiegłego roku pan Omar Artan po przybyciu do Miami dowiedział się, że ma wracać skąd przyjechał! Pan Artan powiedział w rozmowie z gazetą „New York Times”, iż po dotarciu do USA, funkcjonariusze graniczni przesłuchiwali go, a owa „rozmowa” trwała (o zgrozo!) 11 godzin. Po przedstawieniu wszelkich (w tym dodatkowych, niepotrzebnych) dokumentów i właściwej wizy został odesłany. Kiedy sędzia był już w drodze powrotnej, w Stambule, otrzymał oficjalną informację: nie został wpuszczony do USA, gdyż jego ojczyzna plasuje się na liście objętej zakazem podróży do Stanów Zjednoczonych wprowadzonej przez administrację prezydenta Donalda Trumpa.

Pan Artan miał sędziować Mundial jako specjalnie zaproszony na Turniej przez FIFA. Po decyzji władz USA, dyrektor FARE – organizacji powołanej do zwalczanie dyskryminacji w piłce nożnej – zapytał wprost, kto zarządza mistrzostwami: FIFA, która Somalijczyka zaprosiła, czy politycy USA "ze swoją rasistowską polityką migracyjną"?

Okazało się, iż sędzia piłkarski jest potężnym wrogiem interesów USA.

Ponadto:

Mamy historyczny, pierwszy w historii turniej: którego uczestnik jest ostrzeliwany rakietami przez gospodarza. Gdyby było mało: w płonącym mieście drugiego organizatora, zdjęcia wojny karteli narkotykowych z władzami państwowymi, gdyż „z gry” wyeliminowany został szef jednego z tych pierwszych, obiegły czołówki wszystkich światowych mediów.

Co jeszcze?

Przywódca jednego z organizatorów światowej sportowej imprezy podobno promującej pokój – Donald Trump – zamierzał (realnie wciąż ma te same plany) przejąć Grenlandię oraz Kanadę (a przynajmniej jej cześć). No i strachy przywódcy USA, tegoż wspomnianego pana, o nałożeniu olbrzymich ceł na szereg państw w całym świecie.

To byłoby tyle (tak z grubsza) polityki.

Ponadto Mundial mający w zamyśle leczyć i spotęgować turystykę prezentuje coś diametralnie odmiennego – na kibiców czeka brutalna rzeczywistość, począwszy od horrendalnych cen biletów na mecze, po wszelką logistykę. Mówiąc o samych „wejściówkach” trzeba wiedzieć, że FIFA przy ich dystrybucji zdecydowała się zastosować tak zwany model dynamicznych cen polegający na braku stałej opłaty, a reagowaniu na zapotrzebowanie. Im większe, tym głębiej sięgnij do portfela. Średniej kategorii miejsca na poszczególne grupowe spotkania potrafią kosztować od kilkuset do ponad 1000 $. Ceny wejściówek z tak zwanej „drugiej ręki” na mecz finałowy startują z poziomu 9-10 tysięcy $, najdroższe pakiety potrafią natomiast osiągać kwoty rzędu kilkudziesięciu tysięcy „zielonych”. Dodajmy do tego całą resztę, jak np. transport (w tym ten publiczny), hotele oraz wszelkiego typu lokale gastronomiczne, bo przecież trzeba coś zjeść i gdzieś przespać się.  

Jedynym, który chyba mimo wszystko nie dostrzega rzeczywistości, a przynajmniej nie chce przyjąć jej do wiadomości, to szef FIFA „dżentelmen” Gianni Infantino (zresztą jeden z przyjaciół rosyjskiego dyktatora, kremlowskiego bandyty, zbrodniarza wojennego Putina, a zarazem jeden z czołowych globalnych obłudników). Ten sam, który Trumpowi zrobił na pocieszenie w 2025 roku prezent, czyniąc go pierwszym laureatem "Pokojowej nagrody FIFA".

Temu panu jakoś nic nie przeszkadzają wszystkie powyższe kwestie w głoszeniu wzniosłych słów. Stwierdził na przykład, że podczas Mundialu "świat stanie w miejscu", a spowoduje to "największe wydarzenia, jakie ludzkość kiedykolwiek widziała i zobaczy". Wedle jego opinii, także ¾ ludzkości w jakiś sposób „dotknie” piłkarskiego święta

Oczywiście, władze FIFA z „dżentelmenem” Infantino mogą zaistniałą sytuacją obarczyć tak zwane prawa rynku oraz fakt, finanse USA, ceny samego sportu, jednak nie wszystko się „zepnie”. Wystarczy wspomnieć Mundiale: 2006 rok – Niemcy, (mimo wszystko…) ta cholerna Rosja – 2018 oraz (też mimo wszystko..,) Katar - 2022. W tym pierwszym kibice mieli zapewnione transport publiczny, drugi z wymienionych pozwolił za darmo jeździć pociągami dalekobieżnymi, a trzeci udostępnił bezpłatny dostęp do metra. 



Komentarze

  1. W życiu nie wydalanym tylu pieniędzy na bilet na mecz, nawet gdybym była wielką fanką piłki nożnej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Martynka!
      Zgadzam się z Tobą całkowicie. Ja też nigdy w życiu nie zapłaciłabym tyle pieniędzy za mecz. Nawet, gdybym miała na tyle kasy, to szkoda by mi było, albo wolałabym przeznaczyć ją na jakiś dobry cel. Po za tym uważam za szaleństwa, coś całkowicie nienormalnego i niemoralnego, że piłkarze tyle zarabiają i robi się z nich nadludzi, niemal bogów.

      Usuń
  2. Boa noite minha querida amiga Anna. Concordo com sua excelente matéria. Já fui várias vezes, no antigo Estádio do Maracanã, com meu saudoso pai. Na reinauguração, só fui uma vez. O preço dos ingressos, para os jogos de futebol, são um verdadeiro absurdo. Uma excelente noite de sábado, bom final de semana e um grande abraço do seu amigo carioca. Azul também é a minha cor favorita.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi Luiz!
      My friend, I'm glad you like my text and you agree with my opinion.
      Luiz, I'm happy you and I like the same color.
      My good friend, I send you greetings and wish you a good new week!

      Usuń
  3. "The soccer referee turned out to be a powerful enemy of US interests": this made me laugh.
    NEVER AGAIN world cup championship in the United States.

    Have a lovely weekend, Anna ☀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi Giorgio!
      My friend, I'll be talking about the USA and "sports" on my blog in a few hours!
      Speaking of the World Cup, I'm sad that Italy isn't playing :(
      Giorgio, I send you my regards and wish you a good new week!
      Unfortunately, my Friday was a bad :(

      Usuń
  4. Agora as bolas estão indo em todas as direções! rsrsrsrs

    Nova Tirinha Publicada. 😼

    Abraços 🐾 Garfield Tirinhas Oficial.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Garfield, I salute you and wish you a good new week!
      Long live football!

      Usuń
  5. Chyba Mundial nie może zdobyć się bez kontrowersji . Ciesze , że są Irańczycy . A słyszałaś o koszulka Haiti . Ponoć dlatego wyglądają inaczej bo nie spodobało się, że mają flagę Polski . Chceli w ten sposób podziękować Polsce za wyzwolenie to 222 rok wolności wywal ocznej wspólnie z Polakami . Choć są różne wersje jeśli chodzi o te koszulki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć :)
      Miło mi, że zaciekawił Cię mój post. Venus, napisałaś o tej sprawie w koszulkami Haiti. Cos o tym słyszałam, ale nic dokładnie, bo akurat w piątek, jak rozpoczął się Mundial, to ani wtedy, ani w sobotę nie miałam głowy do piłki, bo powiem szczerze: w piątek przeżyłam horror…
      Venus, pozdrawiam Cię serdecznie i mam nadzieje, że Ty możesz cieszyć się lepsza pogoda, niż ja!!!

      Usuń
  6. Doceniam, że potrafisz tak dużo opowiedzieć w temacie. Ja sportem się nie interesuję - wcale. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mówię, że ja lubię sport, ale w telewizji :)
      Dziękuję Ci za miłe słowa o mnie i pozdrawiam!

      Usuń
  7. Szczerze mówiąc, mam bardzo mieszane uczucia po przeczytaniu tego wszystkiego. Z jednej strony piłka nożna zawsze była trochę „większa niż sport”, ale tutaj zaczyna to wyglądać jak jakiś gigantyczny miks widowiska, polityki i interesów, gdzie sama gra schodzi na dalszy plan. I zastanawiam się, czy my jeszcze w ogóle mówimy o „święcie futbolu”, czy już bardziej o dobrze opakowanym biznesowym show Najbardziej nie daje mi spokoju to, jak bardzo sport potrafi być uzależniony od decyzji politycznych i bezpieczeństwa. Z jednej strony rozumiem argumenty organizatorów, z drugiej – czy kibic naprawdę ma się w tym wszystkim odnaleźć bez poczucia chaosu? I tak się gubi gdzieś idea wspólnego przeżywania turnieju. Ale powiem też trochę przewrotnie: czy my przypadkiem nie idealizujemy przeszłości mundiali? Bo mam wrażenie, że tam też zawsze było sporo kontrowersji, tylko może mniej widocznych w czasie rzeczywistym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andrzeju, ja już dawno powiedziałam (i napisałam również i na blogu), że sport tak naprawdę nie obecnie nic z tego, czym był. Dzisiaj sport to są: (wielki) biznes i (wielkie) pieniądze. Albo na odwrót te pieniądze i biznes. Niestety, ale taka właśnie jest prawda. Przykre to...
      Andrzeju, mówiąc o piłce nożnej, czy dawniej było inaczej, a my przeszłość idealizujemy?
      Osobiście nie umiem odpowiedzieć na to pytanie, bo np. 20 lat temu nad tym się nie zastanawiałam, tylko oglądałam mecze kibicując.

      Usuń
  8. Você é uma estrela minha amiguinha!

    Nova Tirinha Publicada. 😼

    Abraços 🐾 Garfield Tirinhas Oficial.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi Garfield!!!
      Thank you for your kind words! I've already seen your comic.
      Garfield, let me tell you a story - this morning at 8 a.m., I was woken up by the sound of two terrible crows squawking - these birds wanted to scare away a cat that had come to eat in my yard.

      Usuń
  9. Mundial to nie moja bajka więc wszystko co opisujesz to dla mnie nowości :D Nic nie wiedziałam co się działo.
    Miłego dnia!
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Angelo :)
      Przede wszystkim dziękuję Ci za życzenia, dzień minął nawet miło :) Mam nadzieję, że Twój też?
      Mówiąc w ogole o sporcie, to ja zawsze mówię jedno: lubię sport, ale w telewizji ;) Oprócz piłki lubię (chociaż zimy naprawdę nie cierpię!!!) skoki narciarskie i jazdę figurową na lodzie.
      Pozdrawiam!!!

      Usuń
  10. It feels like the days of prioritizing the fan experience, like the free transit initiatives we saw in Germany or even Qatar, have been completely swallowed up by corporate greed and bureaucratic hostility. You laid out a devastatingly accurate critique of the hypocrisy running the show from the top down.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Melody, it's truly sad that sports isn't a real sport these days – the priority is power and (big) business, or (big) business and power.
      Melody, I salute you! I wish you good and joyful days!

      Usuń
  11. Kiedyś kupiłam dla całej rodzinki specjalne koszulki, żeby kibicować naszym. Tak słabo im szło, że już później odechciało nam się kibicować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja szczerze mówiąc nigdy nie kupowałam nic specjalnego z powodu Mundialu, tylko raz płytę z oficjalnymi piosenkami. Ale ciekawa jestem bardzo, kto zostanie zwycięzcą. Mój tata mówi, że Norwegia.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Fato desagradável que aconteceu com o juiz Omar Artan, Anna ótima quinta-feira bjs.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello :)
      Unfortunately... It's a shame that politics had to interfere again... :(
      Best regards and I wish you a good Friday!

      Usuń
  13. Oh wow very interesting and informative this post

    OdpowiedzUsuń
  14. ja oglądam niektóre mecze w telewizji, dzięki za te informacje, o wielu nie wiedziałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć :)
      Dziękuję za przeczytanie mojego postu i komentarz. Miło mi, że zainteresowały Cię moje słowa :)
      Pozdrawiam!
      P.S.
      Ja nie wyobrażam sobie mojego życia bez komputera i telewizora ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Skontaktuj się ze mną!

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Archiwizuj

Pokaż więcej

Słowa klucze

Pokaż więcej
Blogi