Czy możemy mówić o polskim Orbanie?

Koniec ery Orbana.

Po 16 latach nieprzerwanych rządów do przeszłości politycznej (przynajmniej jako premier) odchodzi Victor Orban. Zwycięstwo opozycyjnej partii TISZA, pod przywództwem Pétera Magyara, pokonała dotychczas rządzącą Fidesz wspomnianego polityka.

Wybory odbyły się w zeszłą niedzielę (12.04.2026), zostały mianowane przez media i część „klasy politycznej” najważniejszymi w Europie od upadku komunizmu.

Jedno jest pewne: wspomniany, niedługo już były, przywódca węgierskiego rządu był przedstawiany niczym istny diabeł. Ten najgorszy. W Polsce prym w tym wiedli Tusk ze swoją ekipą i usłużnymi mediami spod pewnych szyldów.    

Jak faktycznie jest na Węgrzech?

Tego nie wiem. Byłam w tym kraju kilkukrotnie, lecz wyłącznie na wycieczkach, żeby poznać dogłębnie kraj trzeba w nim chociaż chwile pomieszkać. Wiem, co ostatnio napisała mi pewna pani mieszkająca na Węgrzech od wielu lat:

„My jako emeryci nie narzekamy… bieda nam nie doskwiera… i oby tak dalej!!!!

Jestem w IV dzielnicy Budapesztu przewodniczącą Samorządu Polskiego, mamy siedzibę, gdzie spotykamy się i rozmawiamy po polsku, tak, że jest nam dobrze. Jak trzeba to rozmawiamy z Polakami z Polski i jak trzeba to w miarę możliwości pomagamy.”

Zacznijmy jednak od zarzutu korupcji.

W tym momencie zapytam: a gdzie jej nie ma?

Dla przykładu:

Francja – wystarczy wspomnieć o ostatniej wizycie policji – i to nie towarzyskiej – w Pałacu Elizejskim. Śledczy wkroczyli do siedziby prezydenta V Republiki badając kontrowersyjne zamówienia publiczne

Mowa o sprawie możliwego ich ustawiania. Jak podały francuskie media prokuratura jest zainteresowana przyznawaniem zamówień firmie Shortcuts Events. Spółka zajmowała się organizowaniem uroczystości wprowadzenia wybitnych postaci do Panteonu, gdzie spoczywają zasłużone dla Francji osobistości (jak również nasza wielka, wybitna noblistka Maria Skłodowska-Curie). Działalność była prowadzona w okresie od 2002 do 2024 roku. Każde z wydarzeń, według tygodnika "Le Canard enchaine", który jako pierwszy podał informację, kosztowała państwo francuskie około 2 milionów euro

Dziennik "Le Monde" poinformował, że śledczy nie zostali wpuszczeni do części pomieszczeń. 

Idźmy dalej.

Ukraina. Po objęciu stanowiska prezydenta przez Wołodymyra Zełenskiego miała być walka z owym procederem. Dogłębna odnowa państwa, jego uzdrowienie. Po barbarzyńskim ataku Putina na to wolne, niepodległe, suwerenne państwo nie raz i nie dwa słyszeliśmy o aresztowaniach złodziei (bo raczej inaczej nazwać ich nie można), także tych na rządowych szczeblach, ich związku z biznesem, praniem brudnych pieniędzy – w tym tych na obronność kraju. Mowa o osobach zamieszanych w rożne szachrajstwa (i to te związane z wysokimi nominałami). Tak święci, wielcy patrioci, że nawet w tak tragicznej sytuacji „ukochanej” Ojczyzny ciągnęli dla siebie to, co było przeznaczone dla społeczeństwa i jego obrony.  

Mówiąc o Ukrainie należy pamiętać też jednego z nieskalanych Platformy Obywatelskiej i jednego z jej nieskalanych, przyjaciela obecnego (i wcześniejszego) premiera RP Donalda Tuska – Sławomira Nowaka piastującego u naszych sąsiadów urząd ministerialny. Także i tam ciążą na nim korupcyjne zarzuty, a co jak, co, ale na Ukrainie (i to jeszcze wtedy!) trzeba było już naprawdę nieźle nawywijać, by wystąpić w roli oskarżonego. Po szczegóły zapraszam do moich wcześniejszych postów (wystarczy w wyszukiwarce napisać „Sławomir Nowak”).    

A nawet sama „święta”, stojąca na straży praworządności w państwach UE, Bruksela.

Oj, tam, to jest dopiero pod dostatkiem, tylko my o tym wiemy niewiele. Dlaczego? Cóż…, wszystko jest skrzętnie zamiatane pod przysłowiowy dywan.

Weźmy jednak dla przykładu, jak szwindel wiązany ze szczepionkami na Covid i rolę w nim nieskalanej ginekolog Ursuli von der Leyen. Dlaczego sprawa piastującej stanowisko przewodniczącej Komisji Europejskiej nie jest badana, rozpatrywana, praktycznie nic o niej słyszeliśmy i wciąż nie słyszymy?

Afera ochrzczona mianem „Pfizergate” dotyczy niejasności wokół negocjacji zakupu szczepionek przeciw COVID-19 przez UE, w tym utajnionych SMS-ów przewodniczącej Komisji Europejskiej, ginekolog Ursuli von der Leyen, z szefem Pfizera Albertem Bourlą. W maju 2025 roku sąd UE orzekł, że Komisja nie miała prawa ukrywać tych wiadomości. Sprawa obejmuje zarzuty o brak transparentności, możliwe nieprawidłowości przy zakupie 1,8 mld dawek oraz potencjalny konflikt interesów

Dlaczego owa pani nie została zawieszona w sprawowaniu swej funkcji, dopóki sprawa nie ostanie wyjaśniona i dowiemy się w tej, jakże istotnej, dotyczącej przecież nas wszystkich kwestii?

Powyższe stanowi wyłącznie wierzchołek góry lodowej.

Mówiąc o korupcji na najwyższych szczeblach, po co jednak mamy nawet szukać w innych państwach, tej właśnie (jak naprawdę niewielu innego!) mamy pod dostatkiem u siebie, na naszym podwórku!

Może będzie cyniczne, co zaraz napiszę, ale w Polsce najbardziej sprawiedliwym, naprawdę najuczciwszym byłoby uregulowanie prawne korupcji – czytaj jej zalegalizowanie! Korupcja – i to na każdym szczeblu stanowi standardem (obojętnie, kto rządzi!).

Zarzut o przejęciu przez Orbana państwowych mediów.

U licha ciężkiego, a co jest w Polsce?! Przecież równo TVN / TVN24, ta Tuskowa TVP do Likwidacji, "Gazeta Wyborcza" są niczym innym, jak tubą propagandową Tuska i jego ferajny! Nic innego, jak agencja public relations Platformy Obywatelskiej ze wspomnianym Donaldem piastującym urząd premiera RP na czele! Zapytam: a co Tusk chciał tak niedawno zrobić również z Internetem?! Pod płaszczykiem troski o dzieci, młodzież, niby, by przeciwdziałać hejtowi w Internecie pragnął (jak nic innego!) przepchnąć ustawę w takiej formie, w jakiej była, by tylko zamknąć buzie nam Internautom!🤬



zdj. Anna Hudyka

Komentarze

  1. Boa tarde minha querida amiga Anna. Parabéns pela sua excelente matéria. Aproveito para desejar uma excelente segunda-feira, para você e todos os seus familiares na Polônia. Grande abraço do seu amigo brasileiro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello Luiz!
      My good friend, thank you for your kind words. Unfortunately, today isn't a good day :( Winter, rain, wind :( The weather is completely different from the last three days :( Unfortunately, spring is still not here :(
      Luiz, I wish you all the best too!

      Usuń
  2. Hello, Anna. I've just answered your question on my blog's comment.
    Greetings,
    G

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Giorgio, thank you. I'll read it soon. Giorgio, greetings to you too.

      Usuń
    2. Anna, I can get a confirmation tomorrow, as I'll go to the post office. I also ask them information about the cost of the service, considering the package weighs less than 1 kilogram. Maybe you can send the package from your country to Italy and, consequently, I'll send it to the US. Tomorrow I'll give you other information.

      Usuń
  3. Anna, I can get a confirmation tomorrow, as I'll go to the post office. I also ask them information about the cost of the service, considering the package weighs less than 1 kilogram. You can send the package from your country to Italy and, consequently, I'll send it to the US. Tomorrow I'll give you other information.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello, Anna. We can send it from Italy to the US.

      Usuń
    2. ... The cost of shipping a 1kg package from Italy to the United States is €69.

      https://www.dhl.com/it-it/home.html

      Greetings,
      G.

      Usuń
    3. Hi Giorgio,
      Thank you for your message!
      Giorgio, I send you greetings and wish you a beautiful, sunny Saturday!

      Usuń
  4. I think one thing that stands out in your post is the reminder that political narratives are never simple, especially when they travel through media and cross borders. You also raise an important point about corruption and transparency not being limited to one country, which is often overlooked in public debate.
    It’s clearly a topic that provokes a lot of emotion and disagreement, and it makes sense that people see it very differently depending on where they stand and what they’ve experienced.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi Melody!
      Melody, speaking of the media, I wrote about this topic and the way we communicate information using my country as an example – at the same time, some national media present issues, topics, and events diametrically opposed to others. Realistically, we don't know, we're incapable of knowing the truth, we don't know what to believe.
      Melody, speaking of corruption, speaking of my country, one of the most important topics is how Polish Olympic athletes were defrauded of large sums of money. The topic of cryptocurrencies.
      Melody, I salute you!

      Usuń
    2. Boa noite minha querida amiga Anna. Concordo plenamente com a Melody. Ontem, teve uma desembargadora, num estado brasileiro, que já tive a oportunidade de conhecer duas vezes, a Bahia. Reclamou do salário, muito acima, dos padrões da maioria dos trabalhadores brasileiros. Achei ridículo, ela comparar comparar, a perda de um pouco do poder do dinheiro dela, com o trabalho de uma pessoa escravizada. Grande abraço do seu amigo brasileiro e carioca.

      Usuń
    3. Hi Luiz!
      Speaking of money and what you wrote, let me tell you the news in Poland – the news from the last few days.
      Luiz, imagine this: Lech Wałęsa receives a presidential pension worth 75% of the incumbent president's salary – today we're talking about more than 13,000 złoty ($3,619 in today's terms). He's also entitled to a standard pension. Additionally, he receives 12,000 złoty a month to support his office. Not much! He takes in a lot of money as a guest, an invitee to various meetings, events, and lectures (at the latter, he speaks nothing but nonsense and nonsense, and presents himself as the Savior not only of Poland but of Europe. In his opinion, he liberated Europe from communism).
      Why did I write about this?
      Luiz, I wrote about this because this man isn't ashamed to say he has too little money!!! He last said this a few days ago!
      Luiz, I salute you!

      Usuń
  5. Você está deslumbrante na foto!

    Quero agradecer por comemorarem comigo meu primeiro ano de blog em português.

    Abraços 🐾 Garfield Tirinhas Oficial.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello, my Good Friend!!!
      Speaking of my photo, thank you for your kind words!
      I send you greetings and wish you a beautiful, joyful Saturday!

      Usuń
  6. A mi się ich były premier podobał. Walczył przede wszystkim o interesy Węgier a potem patrzył na Europe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Venus :)
      Mówiąc o premierze Węgier też jestem zdania, iż przywódca danego państwa powinien (to jego obowiązek!) dbać przede wszystkim o swój kraj i obywateli. Ta Pani, której słowa zacytowałam już sporo temu napisała mi, że w jej opinii Victorowi Orbanowi tak naprawdę nie można zarzucać złego, bo dba o ludzi, w tym starsze osoby. Po ostatnich wyborach media pokazywały, jak ludzie się cieszyli, w tym masy młodych, ale tu chodzi o cale społeczeństwo, nie tylko o pewną grupę wiekową... Jasne, jak to się mówi młodzi są przyszłością, ale to nie znaczy, że osoby starsze mają "pójść w odstawkę"...
      Orban sprzeciwia się, aż takiemu wparciu Ukrainy... I w sumie facet ma w tym sporo racji. Owszem, pomagać drugiemu trzeba, jeśli jest taka potrzeba, ale ile można? W każdym państwie przecież i jego obywatele potrzebują żyć, u nich również problemów nie brakuje, te wszędzie są, a ich rozwiazywanie wymaga nakładów finansowych.
      Czy np. nie powinien zostać wprowadzony w świecie podatek na pracujących Ukraińców, powiedzmy z zarobionych przez nich pieniędzy, ich pensji 10 euro przeznaczać na wsparcie ich kraju? Dla nich w sumie żadne pieniądze, a wszystkie razem wzięte stanowiłyby naprawdę pokaźną sumę. Owe fundusze mogłyby pójść np. na lekarstwa, środki opatrunkowe dla Ukraińców na froncie.
      Kwestia uchodźców. Czy w tym Orban nie miał racji? Popatrzmy, co sie dzieje chociażby w Niemczech, Francji, we Włoszech (gdzie w tym ostatnim minister spraw wewnętrznych, wice premier ciągany był po sądach, oskarżony o "terroryzm", bo bronił granic swojego kraju)?
      Oczywiscie, dla Brukseli Orban był nie wygodny, bo konserwatysta, sprzeciwia się promowanemu przez brukselskie "elity" stylowi życia, prawu, fałszywie, zakłamywanej przez nich tolerancji?!
      Zarzut o jego współpracę z Rosją? Tak, jak napisałaś facet przede wszystkim myślał o swoich obywatelach. Po za tym, ilu tak naprawdę tych wiele "walczących o demokrację, wolność, prawa człowieka" z UE prowadzi interesy z Rosja, w Rosji i robi to na każdy możliwy sposób, nie raz i nie dwa pod przykrywkami!
      Hipokryzja goni tak naprawdę hipokryzje!
      Venus, życzę Ci miłej i pięknej soboty! Ja mam nadzieję, że wiatr u mnie sie uspokoi, bo nareszcie słoneczne dni, którymi chcę się nacieszyć! Z przyjemnością poczytałabym książkę na świeżym powietrzu Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Ciekawy i mocny wpis, a zdjęcie bardzo ładne. Pozdrawiam 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Martynka!
      Milo mi, że podoba Ci się post i zdjęcie :)
      Pozdrawiam Cię i życzę milej, pogodnej soboty! U mnie słońce pięknie świeci, ale kolejny dzień z wiatrem :(

      Usuń

Prześlij komentarz

Skontaktuj się ze mną!

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Archiwizuj

Pokaż więcej

Słowa klucze

Pokaż więcej
Blogi