Od kilku
dni mamy kalendarzową wiosnę🌼🌸🐛🌱. Niestety, ale tylko taką, ponieważ pogoda za wyjątkiem
dosłownie kilku dni jest tragiczna🤬😡. W jeszcze większą złość wprawiają mnie prognozy
synoptyków mówiące, że Wielkanoc🐥🐤🐣 będzie pod znakiem: zimna, deszczu, szarych chmur
i powrotu znienawidzonej przeze mnie zimy🤬. Śmigusa-Dyngusa będziemy mieli, ale
z nieba🤬.
Takie oto wspaniałe
wiosenne Święta nam się szykują.😡
Okropność.🤬
Bogu dzięki
jutro zmienimy czas zimowy na letni⏰. Nareszcie❗ Byłoby wspaniale, wręcz idealnie,
gdybyśmy robili to, po raz ostatni, gdyż tak, jak pisałam wielokrotnie wcześniej:
my wręcz musimy wysłać ten zimowy na śmietnik historii❗❗❗ Pod wieloma względami
naprawdę tylko i wyłącznie szkodzi nam (w tym naszym zdrowiu❗❗❗), w każdym
aspekcie utrudniając nasze życie❗❗❗🤬
Poniżej
zamieszcza kilka zdjęć📸 wykonanych przeze mnie podczas tych nielicznych fajnych,
ciepłych, słonecznych dni.
 |
| zdj. Anna Hudyka |
 |
| zdj. Anna Hudyka |
 |
| zdj. Anna Hudyka |
 |
| zdj. Anna Hudyka |
 |
| zdj. Anna Hudyka |
 |
| zdj. Anna Hudyka |
 |
| zdj. Anna Hudyka |
 |
| zdj. Anna Hudyka |
 |
| zdj. Anna Hudyka |
 |
| zdj. Anna Hudyka |
 |
| zdj. Anna Hudyka |
 |
| zdj. Anna Hudyka |
 |
| zdj. Anna Hudyka |
 |
| zdj. Anna Hudyka |
 |
| zdj. Anna Hudyka |
Boa noite, minha querida amiga Anna. O Brasil é cortado, na Região Norte, pela linha do Equador. Onde eu moro, estamos no outono e parece que o verão, ainda não terminou. Temos a cidade brasileira de Boa Vista, estado de Roraima, que está na primavera. Esse estado brasileiro, faz fronteira, com vários países Venezuela, Guiana e Suriname. Grande abraço do seu amigo brasileiro e uma excelente sexta-feira, para você e todos os seus familiares.
OdpowiedzUsuńLuiz, I envy your weather!
UsuńLuiz, tell me, how is your mom feeling?
Parabéns, suas fotos ficaram maravilhosas.
OdpowiedzUsuńLuiz, my good friend, I'm glad you like the photos :)
UsuńLuiz, I send you greetings and wish you a wonderful Saturday!!!
Zupełnie zapomniałam o tej zmianie czasu. Szkoda, że w święta zapowiadają brzydką pogodę. Piękne zdjęcia 😍 pozdrawiam 😊
OdpowiedzUsuńMartynka, co do tej pogody, to naprawdę, ale jest paskudnie, ja dzisiaj przed południem pojechałam z moim tatą na zakupy i miałam ubraną ciepłą kurtkę i czapkę :( Ale częściowo następne dni raczej będą zgodne z moi nastrojem. Teraz właśnie sprawdzałam i w środę pokazuje w Dąbrowie deszcz, a wtedy mija dokładnie rok, kiedy zniknął Mruczuś :( :( :( :( :( :( :( :( W Prima aprilis dzień żartów, śmiechu :( I pamiętam wtedy było około 15, mój tato kopał w ogródku Mruczek chciał wyjść z domu, wypuściło się go, bawił się koło taty i później wyszedł sobie z podwórka, jak zawsze, ale tym razem nie wrócił :( :( :( :( :( :( :( :(
UsuńMartyna, ja wiem, że zdaniem niektórych przesadzam, powinnam o tym już nie myśleć, zapomnieć, bo koty i z kotami tak jest, ale ja nie mogę :( :( :( Jedno z moich największych marzeń jest, żeby Mruczuś żył, miał się dobrze, nie był głodny i żeby kiedyś wrócił...
Martynka milej niedzieli!!!!!