2 dni temu, w
piątkowy wieczór, rozpoczęły się XXV
Zimowe Igrzyska Olimpijskie i potrwają do 22 lutego. Gospodarzem są Włochy. Mediolan
oraz Cortina d'Ampezzo. Republika Włoska gości największą imprezę sportową
świata.👏
Abstrahując od tego, że obecnie (zresztą, stało się to już dawno🙁🤬) sport – realnie patrząc i oceniając otaczającą nas rzeczywistość – przestał być tym, czym był kiedyś, a same IO mają niewiele wspólnego z ich ideą (napisałam o tym już kiedyś, zresztą niejednokrotnie: dzisiaj prawdziwego sportu już nie ma❗🤬😥 Serwuje się nam walkę międzynarodowej finansjery, „elit” o władze i pieniądze – albo na odwrót, raczej właśnie tak – przy wykorzystaniu sportu oraz sportowców. Odsyłam do moich wcześniejszych postów na ten temat - na przykład: TUTAJ i TUTAJ), owe wydarzenie mimo wszystko ma w sobie „to coś”.
Zwłaszcza naszą uwagę przyciąga Ceremonia Otwarcia Igrzysk Olimpijskich, uważnie oglądana przez miliony ludzi-widzów w całym świecie. I w tym momencie porównajcie sobie, jak wyglądała ona w Mediolanie i Cortinie, a co zobaczyliśmy podczas inauguracji XXXIV Letnich IO w Paryżu?🤔
Co zaserwował
nam Paryż w 2024 roku, a co Włochy?
Jak dla mnie kolosalna
różnica❗ Niczym ziemia, a niebo. Dosłownie!
Kontrast widoczny gołym okiem! Kulturowa przepaść.
Włochy pokazały,
że wydarzenie tej rangi może (a nawet powinno❗) mieć poziom. Przygotowali
najprawdziwszy spektakl pełen smaku, klasy. 🤩
Mediolan i
Cortina: dostojeństwo, powaga, godność, szacunek, klasa, elegancja, kultura,
niesamowite show pełen artyzmu, wirtuozerii najwyższego poziomu. Istny
majstersztyk❗👍👏
Co natomiast zaprezentowała
francuska stolica?
Ceremonie
otwarcia XXXIII Letnich Igrzysk
Olimpijskich w Paryżu vs ceremonia otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich we Włoszech – nieporównanie❗😮 W tym drugim było normalnie.👏👍 Powtarzam: doniosłość chwili i wydarzenia. Wspaniały
spektakl najwyższej klasy.🤩 Celebracja włoskiej, a zarazem europejskiej kultury.
Idealne połączenie przeszłości z teraźniejszością, ich odwzorowanie – w tym
miedzy innymi: ukłon w stronę jednej z największych osobistości ludzkości,
jakim był niewątpliwie potężny wizjoner Leonardo da Vinci, występ jednego z
najwspanialszych głosów Andrea Bocelli oraz Alberto Tomba zapalający znicz
olimpijski (tak, jak chciałam żeby to był właśnie on!👍). Tak jak powinno być. A
i jeszcze jedno – w odróżnieniu od Paryża „zabrakło” celebracji jednego z
największych totalitaryzmów, zbrodniczych systemów, jakim był/jest komunizm i „przesłania tolerancji, pokoju i miłości”. 👍👏😎
Włosi stworzyli wyjątkowe widowisko, które po paryskim skandalicznym dziwadle, ukłonie dla tandety i bezguścia, ratuje dostojność tego wydarzenia!
I to w tym temacie byłoby na tyle, gdyż tematowi Ceremonii Otwarcia obecnych XXV Zimowych IO poświecę jeszcze trzy (co najmniej) inne posty.
![]() |
| zdj. Internet, Twitter |

Boa noite minha querida amiga Anna. Assisti só um pouquinho da abertura dos 25° Jogos Olímpicos de Inverno. Sobre os Jogos Olímpicos de Paris, se eu soubesse hoje, nem tinha assistido. Concordo muito com você sobre a diferença de ambos. Parabéns pela sua matéria. Concordo com tudo o que você escreveu. Aqui na maior parte do Brasil, estamos no verão e alguns dias tem chovido muito. Muitas cidades alagadas. Aproveito para desejar um excelente domingo e bom início de semana. Grande abraço do seu amigo do Brasil.
OdpowiedzUsuńHi Luiz!
UsuńMy good friend, I'm sorry to hear about the flooded in Brazil!!! I know what flooding is like. I've had my house flooded 3 times.
Luiz, speaking of the Olympic Opening Ceremony, I'm glad your opinion is similar to mine!!! The Opening Ceremony in Paris was a nightmare!!!
Luiz, I send you my regards!