Rosyjscy terroryści i cieniasy

Dzisiaj kilka słów o tym, co dzieje się w Europie, oczywiście nam na myśli sytuację związaną z Rosją. Ten terrorystyczny twór poczyna sobie w najlepsze. Szczerze mówiąc, jego władze z kremlowskim zbrodniarzem Władimirem Putinem, mają w głębokim poważaniu wszystkich innych publicznie wygrażających mu paluszkiem, rugających w wypowiedziach na forach, czy do mediów. Robi swoje. Facet pokazuje, że z cieniasami (jak realnie wypada Bruksela) się nie patyczkuje, nie traktuje, jak kogoś mądrego, poważnego, nie mówiąc nawet o wobec niego respekcie.

W ostatnich czasie:

Lotnisko w Lipsku: 4/5 sierpnia zostaje znaleziony dron z ładunkiem wybuchowym. Ładunek ważący około 600 gramów miał uderzyć w ukraiński wojskowy samolot transportowy, na szczęście jednak zapalnik nie zadziałał.

Ostatnio w Monachium w dzielnicy Berg am Laim, niedaleko firm zbrojeniowych, doszło do próby podpalenia poprzez wyrzucenie ładunków zapalających z samochodu.

31 sierpnia, przy stacji transformatorowej w Turnow-Preilack w Brandenburgii, niedaleko elektrowni Jänschwalde, znaleziono ładunki wybuchowe.

Do podejrzanej sytuacji doszło ponadto w miniona środę w budynku dworca w Augsburgu, wybuchł grant ręczny.

Mówiąc o zdarzeniu dotyczącym firm zbrojeniowych Helsing oraz Rohde & Schwarz, gdzie w Berg am Laim znajdują się ich siedziby, zatrzymane zostały dwie osoby: 28-letnia kobieta i 38-letni mężczyzna, obywatele Bułgarii. W tym momencie stawiam podstawowe, takie pomocnicze pytanie: kiedy owi osobnicy otrzymali obywatelstwo oraz, czy mieli rosyjskie paszporty wcześniej?🤔

Niemcy… Aż chciałoby się powiedzieć (napisać): coś podobnego! Przecież kiedyś tak bardzo się lubili (a może nawet kochali?), za 2 tygodnie minie 87 lat, jak wspólnie napadli na Polskę, a teraz takie „kwiatki”!   

Dodajmy do tego groźby padające w stronę chociażby Wielkiej Brytanii, pijaka pijaka (subtelniejszym językiem alkoholik, nadużywający alkoholu, mocnych trunków) Miedwiediewa (ostatnia wypowiedź  wiceszefa Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, że Niemcy "zasłużyły na bezpośrednie uderzenie" we fabryki uzbrojenia wysyłające uzbrojenie do Ukrainy), czy innej rosyjskiej kanalii Władimir Sołowjow, jeden z czołowych rosyjskich propagandystów. Ten stanowiący zakałę dziennikarz jegomość (wierny gierek, podnóżek Putina), na antenie publicznej stacji telewizyjnej Rossija 1 stwierdził między innymi, że Polacy: „Tym razem nie zostawimy Europy. Tym razem nie będziemy z nimi rozmawiać ani negocjować. Czy Polacy chcą być następni? Nie są Ukraińcami, więc nie będziemy ich traktować jak braci. Rozwalimy wszystkie miasta, ot tak, bez użycia sił lądowych (…) Nie byłbym taki pewien co do ataków nuklearnych, ale atakami rakietowymi zniszczymy wszystko. Nie będziemy się nad tym dwa razy zastanawiać.”🤬

Co należy zrobić?

Napisałam już kiedyś i odsyłam do tamtych postów: 


Wojna w Ukrainie - w normalnym świecie byłoby...  


Wojna w Ukrainie - 3 lata horroru, (normalny) świat mógł więcej 


Wojna w Ukrainie - gdyby Polska miała (prawdziwych) polityków


dzisiaj pozwolę sobie wyłącznie na kilka uwag.    

Ofensywa dyplomatyczna prowadząca do całkowitej izolacji międzynarodowej Federacji Rosyjskiej. Zniszczyć gospodarczo bandycki kraj.

Istotnie zredukować personel rosyjskich placówek dyplomatycznych, do wyłącznie tych o wartości symbolicznej oraz jego pracownikom ograniczyć swobodę przemieszczania się – zapewnić stały nadzór/ochronę. Obecnie rosyjskie ambasady wraz z innymi związanymi z Moskwą placówkami są tak naprawdę siedliskiem tamtejszych szpiegów werbujących tzw. jednorazowych agentów, a znajdują ich głownie wśród dwóch grup społeczeństwa: tych ubogich oraz zwyczajnie dostatecznie głupich, aby podjąć się aktów sabotażu.

Może też, już po tych czterech ze sporym hakiem latach, nadszedł najwyższy czas na nałożenie prawdziwych sankcji wobec Rosji? Niestety, jak na razie, akurat z tym bliżej do cyrku, a kto tylko może je obchodzi. I to zarówno u tych zza naszej wschodniej granicy, jak i całej reszty świata, bo nie chodzi wyłącznie o Europę.

Ponadto, chyba pora najwyższa na zakaz wjazdu osób z ruskim i białoruskim obywatelstwem, zakaz wydawania wiz – w tym tak zwanych turystycznych.

Deportacja, także tych z prawem pobytu. Bezpieczeństwo własnych obywateli jest ważniejsze, niż dobre samopoczucie Rosjan.

I jeszcze jedno: złapanych na (jakimkolwiek) sabotażu kulka.

Mówiąc natomiast o Polsce, niech nawet nikt mi nie próbuje wmówić o mających miejsce od pewnego czasu pożarach lub innych podobnych akcjach (np. sprawa z pociągiem - sabotaż i wybuch, 15/16.11.2025 roku na trasie Warszawa-Lublin, w pobliżu wsi Mika, powiat garwoliński. Eksplozja ładunku wybuchowego pochodzenia wojskowego zniszczyła fragment torowiska na łuku trasy, co miało doprowadzić do wykolejenia pociągu.), iż nie są „robotą” bandyckiej Rosji, jej terrorystów. Podobnie, jak pomiędzy bajki można włożyć tłumaczenia naszych(?) władz, że czasem alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa ludzie otrzymywali omyłkowo, mieliśmy do czynienia, iż mieszkańcy w pewnych regionach nie dostali ich wcale, albo dużo za późno (przykład: rosyjska rakieta nocą 29/30.07.2026 roku wleciała 100 km w polską przestrzeń powietrzną nad Lubelszczyzną, brak alertu RCB, Tusk tłumaczy, że tradycyjne syreny alarmowe w 17 powiatach zawyły szybciej, niż zdążono przygotować i rozesłać wiadomości tekstowe SMS). Czy znowu po fakcie ten nasz(?) pożal się Boże premier Donald Tusk nieudacznik będzie opowiadał o dywersji lub sabotażu? A może w razie realnego niebezpieczeństwa usłyszymy z jego ust słowa „prognozy nie są zbyt alarmujące”, które padły pamiętnego 13.09.2024 roku, tuż przed nadejściem katastrofalnej fali powodziowej? Moi Drodzy, jeśli rząd poświęca większość czasu na walkę z opozycją, to znaczy, że ma bardzo dużo tego wolnego czasu, urzędnicy z Kancelarii Premiera zwyczajnie się nudzą.

Rząd Tuska to cyrk. Uprawia politykę zagraniczną jedynie na X (przypominam: niegdysiejszy Twitter) i TikToku, bo szczekanie nic nie kosztuje, a tylko tyle mogą. Jak przystało na rząd marionetek, tańczą w Sejmie, malują pieski, jedzą zupę, drą papiery, czy owijają się taśmami - jednym słowem błazenada.



Zdjęcie wygenerowane przez AI

Komentarze

  1. Son todo lo que cuentas maniobras de guerra, fruto de la desesperación, cuando el que se piensa que es el todopoderoso se ve superado en el campo de batalla... y como te dije en otra ocasión, ya verás como va a ser su propio pueblo el que acabará con el, ya que cada día hay más rusos fuera de su país donde tienen acceso a Internet y que está filtrando la realidad de esta innecesaria guerra a su pueblo ignorante, por decisión de su líder; pero el hambre y las necesidades básicas cuando llegue el frío, moverá montañas...tiempo al tiempo.
    Un abrazo, Anna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi Manuel!
      My good friend, I wish you were right, but I don't trust the Russians. It would take them centuries to see the truth, the reality, for the Russians to see it for themselves. We certainly wouldn't see it for ourselves. Those in Russia (at least the majority) prefer to be slaves, lied to, robbed, and ruined in every way, than to agree with others that Putin is a scoundrel, a lousy dictator! In their opinion, he's obviously the perfect leader – the West is evil and rotten! Manuel, we don't have to look far for such people – for example: Irina, who comments on blogs, is in love with Putin, worships Stalin, and yet considers the collapse of the USSR a tragedy!
      Let's add to this: the indoctrination of Russian children from an early age, their brainwashing, the falsification of history in schools, in the media, and in books.
      Manuel, I send you my regards and wish you a wonderful weekend!

      Usuń
  2. Boa noite minha querida amiga Anna. Parabéns pelo seu maravilhoso trabalho de pesquisa. Concordo, com tudo o que você escreveu. Obrigado pela visita e comentário sobre o artista Vik Diniz. Uma excelente noite de sábado, para você e todos os seus familiares na Polônia, bom final de semana e um grande abraço do seu amigo carioca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Luiz, my good friend, I wish you a wonderful Sunday!

      Usuń
  3. Boa noite minha querida amiga Anna. Obrigado pela visita e comentário, sobre o trabalho de Vik Muniz. Ele é muito talentoso. Uma excelente noite de sexta-feira, para você e todos os seus familiares na Polônia e um grande abraço do seu amigo carioca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Luiz, thank you for your kind wishes. Unfortunately, it’s a cold, rainy day…
      Luiz, all the best to you, too!

      Usuń
  4. Boa tarde minha querida amiga Anna. Espero que esteja tudo bem com você e seus familiares na Polônia. Uma excelente tarde de segunda-feira e um grande abraço do seu amigo carioca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi Luiz :)
      My good friend, thank you for your kind, lovely words. Fortunately—thank God—things are ok. right now.
      How is your mom's health?
      Best regards, Luiz! I wish you a joyful Wednesday!

      Usuń

Prześlij komentarz

Skontaktuj się ze mną!

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Archiwizuj

Pokaż więcej

Słowa klucze

Pokaż więcej
Blogi