Powiem
szczerze: nareszcie nastały dla mnie wspaniałe dni🤩❗🌞
Tak, wcale nie żartuję, absolutnie żadna złośliwość, lecz najprawdziwsza prawda: uwielbiam obecną teraz w naszym kraju aura. Czuję się idealnie!🤩😀 Cieplutko jakie ubóstwiam, słońce🌞, kolory, najdłuższe dni w roku, te białe noce (tak, my je mamy, także! Białe noce w tym roku rozpoczęły się 9/05 i – niestety – pożegnamy je – już – 3/08.😡 Najbardziej widowiskowe nastąpią podczas przesilenia letniego w dniach około 21 czerwca.), które są wyjątkowo cieplutkie zwane tropikalnymi, a ja do późnych ich godzin śpię na materacu na balonie😀 Teraz w dodatku noc z niedzieli na poniedziałek rozświetli Truskawkowy Księżyc (kulminacyjny moment zjawiska w Polsce nastąpi dokładnie 30/06 01:58⏰) zwany, także Różanym🌺 lub Miodowym 🐝(to najpopularniejsze nazwy).
![]() |
| zdj. Anna Hudyka |
Zdjęcie ukazuje temperaturę u mnie po godzinie 17.
To jedocześnie pierwsza pełnia lata.
Zjawisku
będzie towarzyszył tzw. Mikroksiężyc, ponieważ pełnia zbiegnie się z momentem,
gdy Srebrny Glob znajduje się najdalej od naszej planety.
Wróćmy
jednak do nazw.
Truskawkową
Pełnię, tą najpopularniejszą nawę naszego naturalnego satelity, ukazującego się
nam w czerwcu w pełni swej okazałości zawdzięczamy Algonkinom (Algonquin, inna nazwa, także ludy algonkińskie).
Mowa o nazwie zbiorowej plemion Indian Ameryki Północnej żyjących w przeszłości
na dużych obszarach kontynentu. Tereny od brzegów Atlantyku do rzeki Missisipi
na zachód, a w północnej części, aż po Góry Skaliste i od samych niemal
północnych wybrzeży Labradoru do rzeki Tennessee na południu. Obecnie w
większości rozproszeni w Kanadzie i w USA.
Nadana przez nich nazwa nawiązuje do przypadającego obecnie czasu
królowania truskawek, osiągają pełną dojrzałość i trwają ich zbiory. Czasem można odnaleźć w niektórych podaniach zjedzone
wtedy owe owoce pomogą spełnić marzenia (oj chciałoby się, naprawdę wspaniale
by było, gdyby to była prawda…).
Nazwa „Miodowej Pełni” odnosi się natomiast do XVI-wiecznej
Europy. Czerwiec kojarzono z czasem zawierania związków małżeńskich, a wesele
nie mogło się odbyć bez postawienia na stole właśnie pitnego miodu. Ponadto w
starożytności ten właśnie miesiąc był okresem ślubów, a pełnia stanowiła symbol
obfitości i apogeum miłosnego szczęścia.
Trzecia nazwa obecnej pełni – ta Różowa. Mówi
ona o barwie naszego Naturalnego Satelity – co ważne głównie widzianego
naszymi oczami przed jego zachodem. Wyjaśnienie: orbita Księżyca wokół
Ziemi jest prawie w tej samej płaszczyźnie, co orbita Ziemi wokół Słońca.
Światło Słońca pada na Księżyc w pełni, przez co jego barwa wydaje się odrobinę
jaśniejsza, z delikatną różową lub czerwoną poświatą.
O
czerwcowej pełni słyszymy również, iż jest:
Różaną
Pełnią Księżyca – używana przez Europejczyków przez wzgląd na kwitnące obecnie
róże.
Gorąca
Pełnia – zapowiadająca początek letnich upałów.
Pełnia Księżyca Silnego Słońca – również
zawdzięczamy ją plemion Algonquin, symbolizuje czas dominacji światła i ciepło
słoneczne dominując w przyrodzie na półkuli północnej. Z punktów widzenia astronomicznego
oraz kalendarzowego zjawisko zbiega się zazwyczaj z letnim przesileniem, kiedy nasza dzienna gwiazda osiąga swój
najwyższy punkt na niebie, co skutkuje najdłuższym dniem i najkrótszą nocą w
całym roku.
![]() |
| zdj. Anna Hudyka |


Komentarze
Prześlij komentarz