Trump i Xi Jinping - pytania, które powinny paść nie padną

Temat, którego nie poruszałam już dawno, nie znaczy jednak, iż o nim zapomniałam. Nic z tych rzeczy. Absolutnie! Dokładnie wprost przeciwnie i szczerze mówiąc biorą mnie diabli, że najprawdopodobniej nigdy nie dowiemy się prawdy, co to było takiego?🤬 O czym piszę? O przeklętym koronawirusie wywołującym chorobę Covid19. Pandemiaz którą mierzył się cały świat. Jak dla mnie tamten czas śmiało można nazwać trzecią wojną światową. Określać właśnie w tych kategoriach, a przynajmniej preludium globalnego konfliktu. W każdym razie nie uwierzę, iż odpowiedzialne za zarazę są nietoperze. Przynajmniej nie one same, gdyż dopuszczam możliwość „pomocy” tym biednym zwierzętom przez chińskich naukowców lub podkupionych przez tamtejszy rząd z innych krajów. Moja opinia jest jednoznaczna: wypadek w LAB lub calowe działanie. Ja w każdym razie porównuję to, do tej katastrofy w Czarnobylu.  

Poruszałam te tematy wielokrotnie, jeśli jesteście ciekawi odsyłam do owych wcześniejszych postów. Dlaczego jednak akurat dzisiaj o tym wszystkim wspominam?🤔

Ponieważ niedługo, w przyszłym tygodniu, odbędzie się spotkanie Donalda Trumpa z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem.

Właśnie w powyższej kwestii jestem cholernie rozczarowana obecnym prezydentem USA. Sprawa Covid-19, pandemii stanowiła główny powód, dlaczego chciałam, żeby, aby właśnie on wygrał wybory. Trump wielokrotnie mówił (jeszcze w poprzedniej kampanii wyborczej), iż, jeśli zostanie prezydentem USA zostanie wszczęte śledztwo, czym tak naprawdę był koronawirus wywołujący chorobę Covid19. Pragnęłam właśnie tego. Niestety, ale na ten temat Trump nie zająknie się ani słowem.  

Trump i Xi wymienią się poglądami osobiście podczas szczytu w Pekinie w dniach 14-15 maja. Niestety, ale nie padną tam pytania, które paść powinny.🤬        



cryps.pl


Komentarze

Skontaktuj się ze mną!

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Słowa klucze

Pokaż więcej
Blogi