Tak, dokładnie
mordobiciem w klatce (bo ja inaczej nazwać tego nie mogę) oficjalnie i
„elegancko” nazywanej oktagonem. To w niej, na ośmiokątnym ringu, otoczonym siatką
odbędą się pojedynki, a będzie ich siedem.
W tym właśnie
momencie przed Białym Domem rozpoczyna się rzecz kuriozalna – mianowicie coś nazwanego:
"UFC Freedom 250" będące galą MMA. Mowa o Mixed Martial Arts –
mieszanych sztukach walki, na przykład: boksie, zapasach, jiu-jitsu, judo, kickboxingu.
Mamy zobaczyć (chociażby poprzez transmisje w mediach) celebrację
"amerykańskiego ducha walki".
UFC – Ultimate
Fighting Championship – największa i najbardziej prestiżowa organizacja
mieszanych sztuk walki MMA w świecie.
Stalowa konstrukcja
areny o wysokości 28 metrów, która stanęła na trawniku przed Białym Domem, ma
pomieścić około 4.000 widzów. Kolejne 85 tysięcy ma
oglądać wydarzenie na gigantycznych ekranach w parku obok Białego Domu.
Powyższe
wydarzenie kosztujące (podatników) najprawdziwszą fortunę – około 60 milionów $
(!!!🤬), (kolejne do tego 10 do 12 milionów $ na zabezpieczenie wydarzenia ma kosztować
podatników i pochodzić one z funduszy federalnych🤬.) ma stanowić z założenia element
obchodów 250. rocznicy powstania Stanów Zjednoczonych, a zarazem uczcić Dzień
Flagi obchodzony właśnie w USA (Święto Dnia Flagi w USA upamiętnia rocznicę
przyjęcia wzoru amerykańskiej flagi przez Kongres w 1777 roku.).
I to oficjalnie, bo akurat tak się „dziwnie”(?🤔) składa, że 14.06 są 80. urodziny Donalda Trumpa, który jest fanem owego mordobicia w klatkach, ponadto prezes owej organizacji UFC niejaki pan Dan White to od wielu lat jego przyjaciel.
Tego, co ma się odbyć na trawniku Białego Domu w żadnym razie nie mogę (a zrazem nie chce❗) takim nazwać – zresztą sportem, również, gdyż nim dla mnie nie jest. Nie rozumiem tego, jak zresztą i ekscytacji tym czymś, co moim skromnym zdaniem jest najzwyklejszym, najprymitywniejszym, a zarazem szaleństwem.
![]() |
| www.mtvuutiset.fi |

Faktycznie, niezły prezent na urodziny.
OdpowiedzUsuńMartynka, dzięki za komentarz!
UsuńMówiąc o tym wydarzeniu dla mnie ani miejsce, ani czas, a to, co zrobił dla własnej przyjemności i uczczenia urodzin Trump, to przegięcie i to wielkie... Potężny wstyd... Tyle kasy, na coś takiego... Ile dobrego za te pieniądze można by było zrobić dla ludzi...
Martyna, pozdrawiam Cię mocno i miłego wtorku!!!
Dices profanación, y te quedas corta, pero es que de este personaje no se puede esperar más, y todo lo que toca o nombra, se apodera de ello y lo degrada. Por mi parte termino, ya que no quiero perder más tiempo hablando de este individuo.
OdpowiedzUsuńUn abrazo, amiga Anna, y por aquí ya estamos con 35º C. a la sombra.
Hi Manuel!
UsuńMy friend, thank you for reading my test and for writing a comment.
Manuel, I wrote that it was profanation because my other words wouldn't have been published. It was disgusting and repulsive. This isn’t the place or time for such "events"!!!
Manuel, I sincerely envy your weather!!!!!! I really do!!!!!! Today I have another cold, windy day with little sun. Now the evening is disgustingly cold!!! Thank goodness – there was no rain today! The worst part is that there was no real spring in Poland, and next week is the beginning of summer – the days will be getting shorter!!! We have terrible weather...
Boa noite minha querida amiga Anna. Tudo em relação, ao Trump acho repugnante. Uma excelente noite de segunda-feira e um grande abraço do seu amigo carioca.
OdpowiedzUsuńHi Luiz!
UsuńMy friend, thank you for your kind wishes. Unfortunately, the weather is ruining everything… Next day of cold, wind, and little sun. Luckily, there was no rain today! The worst part is that there hasn't been a real spring in Poland, and next week is the beginning of summer – the days will be getting shorter!!! We're having terrible weather…
Luiz, I hope your days are more pleasant?
Luiz, speaking of the event in Washington… In my opinion: terrible, awful, disgusting.
Bom dia minha querida amiga Anna. Concordo totalmente, com o que escrevi antes. Aqui no Brasil, o tempo está meio louco, domingo começa o inverno, mais nada comparado, com inverno da Polônia. Uma excelente manhã de sábado, bom início de semana e um grande abraço do seu amigo carioca.
UsuńHi Luiz!
UsuńThank you for your wishes. My Saturday is wonderful – finally, real summer – sunshine, high temperatures, colors, and birdsong!!!
Luiz, my good friend, I wish you a pleasant and happy weekend too!!!
P.S.
Right now, I'm sitting on my balcony in the wonderful sunshine :)
Z jednej strony rozumiem oburzenie — Biały Dom to jednak symbol i automatycznie człowiek ma w głowie obraz czegoś bardziej „oficjalnego” i podniosłego. Ale z drugiej… czy takie wydarzenia faktycznie aż tak „odzierają” miejsce z powagi, czy raczej pokazują współczesną kulturę USA, która od dawna miesza politykę, rozrywkę i show? Nie jestem też pewien, czy MMA da się tak łatwo sprowadzić do „prymitywnego mordobicia” — dla wielu osób to jednak sport wymagający ogromnej dyscypliny i techniki, nawet jeśli jego forma jest brutalna.
OdpowiedzUsuńAndrzeju, dziękuję Ci, że podzieliłeś się ze mną swoją opinią w tym temacie. Ja Ci powiem, że ja obstaję przy swoim: nie miejsce i nie czas na coś takiego! Po prostu nie jest to dla mnie "rozrywka" pasująca do obchodów (niby) 250. rocznicy powstania USA oraz Dzień Flagi, bo oczywiste jest, że w ten sposób Trump zrobił sobie zabawę urodzinową dla siebie zasponsorowaną pieniędzmi podatników.
UsuńZresztą Andrzeju, obojętnie, czy gala była z okazji urodzin prezydenta USA, czy z powodów historycznych jestem przeciwna organizowaniu czegoś takiego w takim miejscu. Ja oczekuję wobec takiego miejsca powagi i szacunku, klasy, powagi, a w tym nie widzę, nie dostrzegam ta również nic z kultury. Ja dostrzegam profanację.
Andrzeju, pozdrawiam Cię serdecznie!
Bom dia minha querida amiga Anna. Passando para lhe desejar, uma excelente manhã de quinta-feira. Grande abraço do seu amigo carioca.
OdpowiedzUsuńHi Luiz!
UsuńThank you, my good friend!
Sending you my regards!
This is definitely a topic that brings out strong emotions. I can understand why the symbolism of the White House and the type of event would make people question whether it fits the dignity of the place. It’s interesting how much history, politics, and personal opinions can become connected to one event.
OdpowiedzUsuńMelody, thank you for your comment and sharing your opinion.
UsuńMelody, greetings from a very warm (finally!) Poland! I wish you a wonderful weekend!