Już dzisiejszej nocy (3/4.01) niebo
nad nami rozświetli Wilczy Księżyc🌕 (maksimum casu polskiego⏲ to godzina 11.04). Styczniowa
pełnia Srebrnego Globu jest jednocześnie pierwszą z trzech superksiężyców, które
zaobserwujemy w tym roku. Nasz naturalny satelita znajdzie się
wtedy w pobliżu perygeum (najbliższym względem Ziemi punkcie swojej
orbity), dzięki czemu będzie się wydawał o około 14% większy i 30% jaśniejszy,
niż podczas zwykłej pełni.
Pierwsza pełnia Księżyca w nowym roku,
jak napisałam powyżej, mianowana została Wilczym🐺🌕 Księżycem. Nawa pochodzi z tradycji rdzennych mieszkańców
Ameryki Północnej. Zawdzięcza ją watahom głodnych, wyjących wilków podchodzących
do osad w poszukiwaniu pożywienia. Głód najdotkliwiej doskwierał tym zwierzętom
właśnie w styczniu. Wilki znane są z troski o swoje stado, zarazem samodzielne posiadają
zdolność przystosowania się do trudniejszych warunków. Niedożywione zwierzęta🐺🐺🐺 cierpiące w środku okrutnych zim,
obfitych w śnieg❄ i mróz🌡, nie bały się przychodzić w pobliże indiańskich wiosek oraz innych
ludzkich osad dając o tym głośno znać. Mówimy o czasach pełnych niepokoju,
troski o bezpieczeństwo najbliższych. Dlatego pilnowanie ognia, który nie miał
prawa zgasnąć, dawało poczucie, iż drapieżniki będą trzymały się z daleka.
Należy, także zaznaczyć, że w styczniu wilki rozpoczynają sezon lęgowy, wyją,
są bardziej agresywne, szukając miejsca, gdzie mogą się osiedlić. Jednocześnie
wierzono, że wyją, by odstraszyć złe moce.
Ciekawostką jest, również, iż Wilczy Księżyc🌕🐺 posiada symbolikę, jako czas pojednania, szczerych rozmów i duchowego oczyszczenia. Astrologia mówi o nim w kontekście refleksji, zadbania o siebie i najbliższych, silnym związku z domem, bezpieczeństwem, emocjami, rodziną, momencie na zakończenie ciągnących się spraw, zamknięcie bolących tematów. Według wierzeń, to, co przyśniło się podczas Wilczego Księżyca miało stanowić proroctwo i dobrze było sen zapamiętać.
Inne nazwy pierwszej noworocznej pełni to Lodowy Księżyc oraz Stary Księżyc.
![]() |
| zdj. Anna Hudyka |

Komentarze
Prześlij komentarz